Wysokie kompetencje cyfrowe mają już zdaniem większości badanych wymierną wartość na rynku pracy - wynika z najnowszego badania ClickMeeting, lidera polskiego rynku webinarów i spotkań online. 14 proc. respondentów zdecydowanie zgadza się ze stwierdzeniem, że osoby posiadające takie umiejętności zarabiają obecnie więcej, a kolejne 46 proc. raczej podziela tę opinię. Przeciwnego zdania jest 8 proc. W badaniu wysokie kompetencje cyfrowe zdefiniowano jako sprawne korzystanie z nowoczesnych technologii, w tym narzędzi AI wykorzystywanych do zwiększania efektywności pracy i automatyzacji zadań.
¾ Polaków:: kompetencje cyfrowe powinny oznaczać wyższą pensję
Badanych zapytano również, o ile więcej powinna zarabiać osoba posiadająca wysokie kompetencje cyfrowe w porównaniu z pracownikiem o podstawowych umiejętnościach w tym zakresie. Największa grupa - 32 proc. - wskazała różnicę na poziomie około 10 proc. Kolejne 18 proc. uważa, że powinna ona wynosić 11-20 proc., a 11 proc. - ponad 20 proc. Łącznie 77 proc. badanych uważa, że wysokie kompetencje cyfrowe powinny wiązać się z wyższym wynagrodzeniem. 61 proc. wskazuje takie na poziomie około 10 proc. lub więcej, a tylko 23 proc. nie widzi potrzeby dodatkowego premiowania takich umiejętności.
Wyniki pokazują, że wraz z upowszechnieniem AI zmienia się nie tylko sposób wykonywania codziennych obowiązków, ale również postrzeganie wartości kompetencji pracowników. Jednocześnie rośnie znaczenie ich ciągłego rozwijania - zarówno indywidualnie, jak i w ramach szkoleń organizowanych przez pracodawców.
Ten trend widoczny jest również w danych ClickMeeting dotyczących edukacji online. Od początku 2026 r. za pośrednictwem platformy zorganizowano 4050 webinarów i szkoleń dotyczących sztucznej inteligencji. To średnio około 450 takich wydarzeń miesięcznie. AI staje się więc nie tylko narzędziem wykorzystywanym w pracy, ale również jednym z istotnych tematów szkoleń i wymiany wiedzy online.
- Jeszcze niedawno samo korzystanie z narzędzi AI mogło być postrzegane jako dodatkowa umiejętność. Dziś coraz większe znaczenie ma to, czy pracownik rzeczywiście potrafi wykorzystać je do konkretnych zadań: analizy informacji, automatyzacji powtarzalnej pracy czy usprawniania codziennych procesów. Jednocześnie obserwujemy bardzo duże zainteresowanie zdobywaniem tej wiedzy. Tysiące webinarów i szkoleń dotyczących AI organizowanych na ClickMeeting pokazują, że zarówno eksperci, jak i firmy intensywnie inwestują w edukację w tym obszarze. Nasze badanie wskazuje natomiast, że sami pracownicy zaczynają przypisywać tym kompetencjom również konkretną wartość finansową - komentuje Martyna Grzegorczyk, Marketing Manager ClickMeeting.
Firmy korzystające z AI płacą więcej. Różnica sięga 7 proc.
Zdanie pracowników warto zestawić także z danymi dotyczącymi wynagrodzeń w przedsiębiorstwach wykorzystujących sztuczną inteligencję. Z raportu „Rynek pracy, edukacja, kompetencje” Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości wynika, że pracownicy europejskich firm stosujących AI zarabiają średnio o 3-7 proc. więcej niż zatrudnieni w przedsiębiorstwach, które tej technologii nie wykorzystują.
Z kolei dane European Investment Bank wskazują, że zastosowanie AI w europejskich firmach wiąże się ze średnio 4-proc. wzrostem produktywności pracy, mierzonej przychodem przypadającym na jednego pracownika. Analiza nie wykazała przy tym, aby wzrost produktywności wynikał przede wszystkim z redukcji zatrudnienia. Na obecnym etapie AI pełni więc przede wszystkim funkcję wspierającą pracowników i zwiększającą ich efektywność.
Wyniki badania ClickMeeting oraz dane dotyczące wykorzystania platformy pokazują dwa równoległe zjawiska: rośnie ekonomiczna wartość kompetencji cyfrowych, a jednocześnie zwiększa się zapotrzebowanie na wiedzę pozwalającą rozwijać je w praktyce. W efekcie szkolenia z zakresu AI mogą stawać się coraz ważniejszym elementem zarówno indywidualnego rozwoju zawodowego, jak i programów rozwojowych realizowanych przez pracodawców.
Badanie na zlecenie ClickMeeting przeprowadzone zostało przez agencję badawczą Quantify metodą CAWI w czerwcu 2026 r. na reprezentatywnej próbie 1000 Polaków.

